skip to Main Content

Nadużycie prawa do podatku naliczonego musi zostać odpowiednio przez organ udowodnione

W dniu 18 grudnia 2017 r. zapadł ważny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt I FSK 352/16) uchylający korzystny dla fiskusa wyrok I instancji. Obecnie czekamy jeszcze na pisemne uzasadnienie wyroku. Poniższa informacja oparta jest na doniesieniach medialnych oraz na uzasadnieniu do wyroku I instancji (sygn. akt III SA/Wa 3663/14 z 1 października 2015 r.).

Zgodnie z linią orzeczniczą, odmowa prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego może mieć miejsce w przypadku gdy skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem bądź nadużyciem (wyrok z dnia 12 maja 1998 r. w sprawie C-367-96 Kefalas i in., z dnia 23 marca 2000 r. w sprawie C-373/97 Diamantis, z dnia 3 marca 2005 r. w sprawie C-32/03 H. Fini, oraz z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02 Halifax plc). Zwłaszcza ten ostatni wyrok przyjmowany jest jako szczególnie ważny w rozwoju koncepcji nadużycia prawa. Zasadą bowiem nadrzędną wyrażoną w dyrektywach, jest zadana neutralności VAT, interpretowana jako prawo podatnika do uwzględnienia podatku naliczonego, o ile podatek ten wynika z transakcji zawartych dla działalności opodatkowanej. Odmowa podstawowego prawa podatnika może następować tylko i wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdza, iż odmowa taka mogła następować w przypadkach, gdy podatnik wiedział bądź też mógł wiedzieć, że bierze udział w działaniach o charakterze przestępczym. Organy podatkowe danego państwa członkowskiego powinny zaś dołożyć wszelkich starań w celu ewentualnego udowodnienia świadomego działania po stronie podatnika, mającego na celu nadużycie prawa.

Przytoczyć tu można, aczkolwiek niekorzystny dla podatnika, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2016 r. (sygn. akt. III SA/Wa 1014/15) w uzasadnieniu podkreślono wyjątkowość zarzutu nadużycia prawa: „Obiektywna analiza zakazu nadużycia musi pozostawać w równowadze z zasadą pewności prawa i ochrony uzasadnionych oczekiwań, które również tworzą część wspólnotowego systemu prawnego i w świetle których winno się dokonywać wykładni przepisów szóstej dyrektywy (dyrektywy 112). Z zasad tych wynika, że podatnicy mają prawo z góry znać swoją sytuację podatkową i w tym celu polegać na samym brzmieniu przepisów dotyczących VAT (wyroki TS: w sprawie Gemeente Leusden, pkt 57, 58, 65 i 69; z dnia 4 lipca 2000 r. sprawa C-381/97, Belgocodex, pkt 26, wyrok z dnia 8 czerwca 2000 r. sprawa C-396/98 Schlobstrabe, pkt 44; z dnia 11 lipca 2002 r. sprawa C-62/00, Marks & Spencer, pkt 44; z dnia 22 lutego 1989 r. w połączonych sprawach 92/87 i 93/87 Komisja przeciwko Francji i Zjednoczonemu Królestwu, pkt 22. Jednocześnie dla stwierdzenia istnienia nadużycia wymagane jest aby dane transakcje, pomimo iż spełniają formalne przesłanki przewidziane w odpowiednich przepisach szóstej dyrektywy (obecnie dyrektywy 112) i ustawodawstwa krajowego transponującego tę dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów oraz z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, iż zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej. Zauważyć należy, że oba wymienione powyżej elementy muszą być spełnione łącznie aby można było mówić o nadużyciu prawa w systemie VAT.” W wyroku tym rację przyznano organom skarbowym merytorycznie jednak uzasadniając konieczność udowodnienia celowego działania podatnika, mającego głównie polegać na uzyskaniu korzyści podatkowych.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2017 r., nie posiada niestety jeszcze uzasadnienia. Sprawa, której dotyczy jest niezwykle ciekawa. Dotyczyła prawidłowości rozliczania podmiotów działających w ramach wspólnego działania, polegającego na wykonaniu zlecenia na rzecz Ministerstwa Edukacji Narodowej. W uzasadnieniu wyroku I instancji, szczególną uwagę skład orzekający poświęcił na zbadanie prawidłowości działania organów skarbowych, wskazując, iż nie doszło do złamania zasad postępowania wyrażonych w Ordynacji podatkowej. W związku z powyższym sąd I instancji orzekł na korzyść fiskusa.

Stanowiska tego nie potwierdził jednak skład orzekający II instancji, wskazując na niewystarczające udowodnienie celowego nadużycia prawa przez podatnika. Bardzo prawdopodobne, że NSA podkreśli w niniejszej sprawie, iż działania podatników nie miały głównie na celu osiągnięcia wyłącznie korzyści podatkowych. Jeżeli tak będzie w istocie, to może to być dobra wiadomość dla podmiotów prowadzących działalność w Polsce. Organom skarbowym będzie zdecydowanie trudniej odmówić podatnikom prawa do podatku naliczonego wobec uczciwie działających podmiotów.

Ryszard Grzelczak
Tax adviser no. 12670

Back To Top